Tytuł: „Mój kumpel jest dziewczyną”


Okładka:

Opis:

Dojrzewanie to taki moment, kiedy nagle zaczynasz myśleć, że twoje ciało to nie twoje ciało, a raczej laboratorium kosmicznych naukowców! Sky Johnson ma genialną teorię: kosmici przylatują, porywają dzieciaki, robią im pranie mózgu i wracają na Ziemię z nowymi, „ulepszonymi” wersjami. Tak, tak, Gabriel Trade był jej najlepszym kumplem, a nagle Sky ma ochotę na więcej niż tylko wspólne granie w gry.

Po trzech latach ukrywania swoich uczuć postanawia, że czas na dramatyczny wyjazd, bo przecież każdy wie, że najlepszym sposobem na rozwiązanie problemów emocjonalnych jest ucieczka! I co? Z chłopczycy zamienia się w dziewczynę, która wie, że ma atuty, ale nadal chowa uczucia do Gabriela głęboko, jakby to były zakurzone skarby na strychu. A potem bum! Gabriel zaczyna na nią patrzeć jak na… dziewczynę? No cóż, wygląda na to, że kosmici znowu wkraczają do akcji, bo ich przyjaźń może być w niebezpieczeństwie!


Nasze ulubione 1★ opinie z Goodreads:

  • Przewidywalna, nużaca, nijaka, a bohaterowie są płytcy
  • Bohaterowie zachowują się jakby byli przedszkolakami 
  • Ta książka to jedno wielkie powielanie krzywdzących stereotypów.
  • Oj nie 

Możesz również cieszyć się:

Zostaw komentarz