Tytuł: „Klon”
Okładka:

Opis:
Rosanna Denise to dziewczyna, która przeprowadza się do Wielkiej Brytanii, bo czemu nie? Nowe studia prawnicze, życie z siostrą bliźniaczką, której nie widziała od lat, i przybranym bratem, który wygląda jakby mógł być modelem, ale nie umie gotować.
W nowym otoczeniu, gdzie jej rodzeństwo jest popularne jak influencerzy na Instagramie, Rosanna stara się odnaleźć wśród ludzi, którzy są bardziej kolorowi niż tęcza. A Zayden Williams? To typ, który myśli, że jest królem świata, a w rzeczywistości jest bardziej jak klaun na urodzinach. Ich interakcje przypominają ping-ponga: ona go odrzuca, on wraca z jeszcze większą bezczelnością. W końcu zaczynają się przyciągać, co prowadzi do pytania: czy to miłość, czy po prostu oboje potrzebują kogoś do grania w „kto ma lepszy tekst”? 😂
Nasze ulubione 1★ opinie z Goodreads:
- Słyszałam wiele dobrych opinii o tej książce, więc postanowiłam przeczytać i… brak słów. Zmarnowany czas. Nie popełniajcie mojego błędu.
- dawka cringu na następne 5 lat zaliczona dziękuje autorko
- mogłabym napisać rozprawkę o tym dlaczego ta ksiazka jest po prostu zła
- Zayden ma gorsze humorki niż baba podczas okresu. Poziom tej książki ratuje jedynie Charlie.
- Oficjalnie ogłaszam dnf. Szkoda mi moich szarych komórek.
- przeczytane, ale jakim kosztem
